sobota, 15 października 2011

Sen o przyszłości


Dzisiaj trafiła w moje ręce najnowsza, pierwsza solowa płyta Sylwii Grzeszczak.

Pomimo "marnych" 22 lat Sylwia jest Artystką, można śmiało to napisać, powiedzieć.


Fenomenalny głos i coś co ja bardzo uwielbiam: dźwięki fortepianu bez całej otoczki "poprawczej".







Powaliła mnie piosenka "Leć"





" (..) Ciągle nie widzimy celu
Ciemno mimo tylu lamp(...)"



Piosenka "Imię trawy"- przepiękna ballada





" (...) Ja bez miłości, co dzień
Jestem jak bezdomna trawa(..)"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz