niedziela, 10 marca 2013

Myśli..

Ostatnio nachodzą mnie myśli o przyszłości. Bycie Au-Pair jest fajne i w ogóle, ale przychodzi czas gdy wypadałoby zająć się swoim życiem. Postawić sobie  jakiś cel jak studia/praca  i dążyć do tego. Ale jedna zasada to ma Nas rozwijać. Bez tego ani rusz. Będzie wieczna pustka i rozczarowanie. A tego nie chcemy.

Wszyscy pragniemy szczęścia. Jedni znajdują go szybko. Innym zajmuje trochę więcej czasu. Ale każdy bez wyjątku ma takie momenty, że czuje się po prostu dobrze. 

Jak już wspominałam ostatnio zaczęłam biegać. To sprawia taką radość! I co najważniejsze daje mi tyle energii, że mogłabym nią oświetlić niejedno miasto. Czuje się pot, zmęczenie, nogi bolą, ale coś od środka eksploduje, jakaś tajemnicza siła została właśnie uruchomiona. Ciekawe zjawisko. Biegacie? Jeśli tak, to czy czujecie coś Takiego? 
Na ścieżce, na której zwykłam biegać , biegają ludzie w różnym wieku. O dziwo najmniej jest tych "młodych", nawet mam wrażenie , że przeważają 40 plus. Ostatnio widziałam chyba z 70-80 letnią panią biegnącą z pięknym uśmiechem na twarzy. To porusza :)

Cieszę się, z miejsca w którym jestem i z odkryć które dokonują się we mnie każdego dnia. Coś się w mojej głowie wreszcie klaruje. 



8 komentarzy:

  1. Co do biegania... Zawsze najtrudniej jest sie ruszyc z domu (szczegolnie po kilkutygodniowej przerwie) ;) Ale juz po pierwszych metrach :) Pamietam, ze sam kiedys zatrzymalem sie po 15km :p

    OdpowiedzUsuń
  2. No bieganie to chyba najgorszy sport dla mnie. Jest mi trudno ruszyć tyłek... naprawdę jestem leniem. Ale schudnąć bym chciała i podobno bieganie pomaga najbardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież wystarczy wyjść z domu! :)

      Usuń
  3. Może ja tak nie mam z bieganiem ale ostatnio zaczęłam ćwiczyć i to daje sporego kopa. Żałuję że do biegania mam za słabe stawy :(

    OdpowiedzUsuń
  4. No ja nie biegam, ale tak myśle, że to endorfiny się wytwarzają pod wpływem wysiłku, ja tak mam po pilatesie, jestem pełna energii i radości:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak. Im więcej z siebie dajesz tym lepszy nastrój :)

      Usuń